Siedzę i czekam na deszcz. Będę miała wymówkę, dlaczego nie wyszłam na spacer.
A prawda jest taka, że mi się nie chce.
Dupa ciężką.
Jak tu spacerować? No dobra trochę złudnie dla siebie schowam się za wózkiem :) Głupie to, ale kobieta po ciąży uważa, że jak zasłania się dzieckiem to jej waga jest w zupełności do zaakceptowania. Wtedy również znajomi mogą powiedzieć
- Zaraz ci zejdzie. No niech mały/mała zacznie biegać.
Taa jasne.
Jak weszło w ciąży to tak szybko nie odpuści. Komórki tłuszczu przez przynajmniej 6 miesięcy miały wieczny bal :)
-O jak cudownie końcu daje nam poszaleć. Bracia i siostry celulity rozmnażajmy się szybko, bo jak urodzi to już nie będzie taka skora do jedzenia. A jak teraz nas będzie ogrom to już się nas nie pozbędzie :)hehe.
No tak, tylko jak już urodzimy to wcale nie jest nam do śmiechu. Bo nagle okazuje się,ze cholera brzuch nie znikł, ale można go przesunąć i zobaczyć uda i łydki. Kurde to nie była opuchlizna ciążowa? Co do cholery! Przecież Stasia,Basia i Henia schudły tyle, a ja?
No właśnie. A ja? A moje komórki tłuszczowe? Moje mają dalej bal :) Za nic w świecie mnie nie opuszczą. To taka miłość jednostronna na cale Zycie. Powinna otworzyć klub, zamiast AA to AG-anonimowe grubasy.
-Cześć nazywam się Ania i jestem anonimowym grubasem. Jestem na odwyku już 5 miesięcy.
-Czeeeessc Ania! :)
Zbiłabym fortunę:)
A tak to siedzę na kanapie. Z Chodakowska się nie lubimy. Jak włączyłam kiedyś jej zestaw ćwiczeń to po 5 minutach leżałam prawie nieprzytomna na podłodze.
Ewa mówi-dajesz rade ? A ja słabo odpowiadałam z nosem przy ziemi-Nieeeee. I tak było najlepsze jak ćwiczenie polegało na podniesieniu nóg. A moje ni cholery nie chciały współpracować. I nagle stwierdziłam, że te ćwiczenia są strasznie zaawansowane. To takie dla 20 kg mniej :)
Wracając do tematu -powinnam być bogata i kasę zbijać na tłuszczyku.
A ja taki potencjał niewykorzystany marnuje obijając się na kanapie ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz